O autorze
Ente Cafe to Dominika i Ania, córka i mama. Prowadzimy razem pracownię cukierniczą i sklep internetowy z wypiekami: www.entecafe.pl.
W Ente pieczemy chrupkie z zewnątrz i miękkie w środku bezy, kremowe i puszyste serniki, tarty na słodko i słono oraz pyszne babeczki. Wszystko z naturalnych składników wysokiej jakości. Prywatnie również pieczemy, a do tego gotujemy. Na blogu będę pisać o przepisach wartych wypróbowania, swoich inspiracjach i ciekawych historiach z pracowni. Czasami wpisy będzie publikować moja mama.

Granola, czyli co można zrobić na jednej nodze

Granola Dominika Szaniawska - Ente Cafe
Ostatnie 2 tygodnie spędziłam w domu z nogą w gipsie, więc moje możliwości kulinarne bardzo spadły. Ale jak tu żyć 2 tygodnie bez gotowania albo pieczenia? Myślałam nad tym co mogłabym zrobić "na jednej nodze" przez jakiś czas i wymyśliłam - granola! Kwalifikuje się już jako pieczenie i nie potrzeba do tego wiele czasu.

W sklepach są oczywiście gotowe granole, ale po pierwsze są pełne niezdrowych składników (podając tutaj tylko syrop glukozowo-fruktozowy), a po drugie własna granola będzie miała smak jaki lubicie. Orzechy laskowe możecie zmienić na włoskie lub macademia, zamiast syropu klonowego możecie dodać miodu. Wszystko zależy od Was.



Ja bardzo lubię masło orzechowe i czekoladę, więc moja granola ma taki właśnie smak. Oryginalny przepis pochodzi od Davida Lebovitza i jest tutaj. Polecam cały blog Davida, można znaleźć tam naprawdę wspaniałe przepisy, a sam David jest prawdziwym mistrzem kuchni.

Zanim przejdziemy do przepisu, jeszcze kilka zdań o tym, czy granola jest fit. No cóż...ta na pewno nie :)
Nie ma to jednak takiego znaczenia, bo po pierwsze ma wiele wartościowych składników (ziarna, płatki, orzechy), a po drugie jest po prostu pyszna. Nie wszystko musi być niskokaloryczne i zdrowe, czasami warto zjeść śniadanie, które spowoduje, że człowiek czuje się po prostu dobrze. Ta granola to gwarantuje. Z jogurtem lub bieluszkiem i owocami (u mnie klasycznie maliny, bo je uwielbiam) i kilkoma solidnymi łyżkami granoli świat wyda się Wam odrobinę lepszym miejscem.

Teraz już do przepisu, będzie więcej czytania niż robienia.

Granola z masłem orzechowym i czekoladą
2,5-3 szklanki płatków owsianych
0,5 szklanki posiekanych orzechów laskowych (najlepiej bez skórek)
0,5 szklanki posiekanych migdałów (lub płatków migdałowych)
0,5 szklanki ziaren słonecznika
120-150 g czekolady 70% (siekana lub w kropelkach)
pół łyżeczki cynamonu
pół łyżeczki soli

pół szklanki masła orzechowego (około 130 g)
pół szklanki syropu klonowego
60 g cukru trzcinowego lub ciemnego muscovado (u mnie muscovado)
2 łyżki wody

W dużej misce zmieszaj płatki, orzechy, migdały, słonecznika, czekoladę, cynamon i sól. Do małego garnuszka dodaj masło orzechowe, syrop klonowy, cukier i wodę i podgrzewaj na małym ogniu, ciągle mieszając aż masa będzie jednolita. Zestaw garnuszek z ognia i dokładnie wymieszaj masę z suchymi składnikami. Wyłóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wyrównaj. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 160 stopni i piecz 25 minut, co jakiś czas trochę "wzruszając" granolę. Po upieczeniu daj jej wystygnąć, pokrusz i zamknij w pudełku z przykrywką lub słoju. I proszę, masz śniadanie na najbliższy miesiąc :)
Trwa ładowanie komentarzy...